To
raczej wina mojej rodziny – bynajmniej bardzo kocham moje mordy –
która twierdzi, że wakacje są czasem odpoczynku. Jakby ten blog i
pisanie w ogóle było pracą, a nie przyjemnością. No, ale od
książek to oni mnie nie odciągną. Co więcej! Mam teraz więcej
czasu na wszystkich wyjazdach przeszukuję po kolei wszystkie
księgarnie (tylko w EMPIKu i Matrasie oferta jest kusząca, bo na
wyprzedażach wampiry na półkach zalegają).
Jednak
rok szkolny jest bardziej pracowity. Teraz to tylko niekończące się
gościny, wizyty tu i tam i jeszcze cuś,
o czym powiem tylko tyle, że kradnie mi czas poświęcony na pisanie
tego bloga. Mimo tego udało mi się opublikować jeden odcinek
warsztatów i jestem z tego dumna – chociaż jeden. Drugi się
pisze.

Dziękuję
Wam za wszystkie komentarze, wejścia, obserwowania i tak dalej.
Wiedźcie, że spełniliście jedno z moich marzeń!
![]() |
Tym razem statystyki przypominają falujące morze.. zresztą wszystko kojarzy mi się z morzem! |
Wiem,
że jest nijako i mój ton jest wymęczony, ale nie mam co napisać.
No. Filmy oglądam. Książki czytam. A przede wszytkim żyję. Więc
zamiast narzekać, że Kylie o blogu zapomniała, cieszcie się, że
żyję (jak ktoś czytał Pollyannę
ten zna tę grę w zadowolenie). Jeśli Kylie żyje, to jeszcze się
tu coś pojawi.
POZDRAWIAM WAS CHŁODNO I SERDECZNIE!
Żyj i odpoczywaj. Od tego są wakacje. Ale jak już wypoczniesz, to skrobnij coś :)
OdpowiedzUsuńTeż mam w sierpniu urodziny! Trzeba sobie książkowy prezent sprawić ;D
OdpowiedzUsuńWypoczywaj, czytaj i uśmiechaj się!
OdpowiedzUsuńE tam! Ja nie widzę u ciebie posuchy :) Dobrze jest :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Nie jest tak źle. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńOdpoczywać i spędzać czas z rodziną też trzeba:) nie samymi książkami człowiek żyje:) Ja niestety idę odwrotną kolejnością - obejrzałam już 3 sezony Gry o Tron, a książkę przeczytałam dopiero jedna ;o udanego sierpnia!
OdpowiedzUsuńChoć raz chłodne pozdrowienia to dobre pozdrowienia. :D
OdpowiedzUsuń